
Wierzę w siłę słów i mnogość znaczeń. W zdolność człowieka do widzenia baśniowych światów tam, gdzie zwykłe szkiełko i oko widzi tylko kamienie, jedwab i stylizowaną klepsydrę. Lubię opowiadać historie z ukrytym znaczeniem – słowami, biżuterią lub połączeniem obu. Zawsze za nimi stoi człowiek i jego wyobraźnia.
Czas może być linijnym, zegarkowym Chronosem i jakościowym, pełnym uziemiającej uważności Kairosem. Strażnik Czasu jest opowieścią o nich obu.
Białe Shibori to przyszłość – czas, który dopiero nadejdzie. Jest jasny i mieści w sobie wszystkie kolory. Są w nim rozrzucone błyszczące okruchy chwil, momenty dopiero czekające na odkrycie, zaklęte w fasetki terahertzu. Dolna część to przeszłość i pamięć. Tu również błyszczą okruszki wspomnień – myśli, które już się pojawiły, a które wciąż żyją, czasem zagrzebane głęboko w podświadomości. Obie te komory należą do rąk Chronosa.
W przestrzeni pomiędzy istnieje czas, który zgubił wskazówki. To Kairos – ten właściwy moment, przeżywanie w pełni, hygge, mindfulness, świadome życie. Różne nazwy, które nazywają to samo zjawisko: żyj i przeżywaj tu i teraz. Bez ciągłego patrzenia w przeszłość i gorączkowego zaglądania w przyszłość.
Wskazówki giną z tarczy chronomierzy, gdy czujemy wszystko w tej jednej, konkretnej sekundzie – to promień słońca na twarzy, miękki dotyk kociego futra pod dłonią, krzyk bażanta w polu, uśmiech kochanej osoby. Kiedy zaczynasz myśleć kategoriami uciekających godzin, już tracisz te chwile z pola widzenia, już przeżywasz ich brak, choć one nadal trwają obok.
Kropla bursztynu z Sumatry – żywicy skamieniałej przed tysiącami lat – trwa niewzruszenie pomiędzy kiedyś było a kiedyś będzie. To pamięć wszystkiego, co warto zachować i nieść w sobie dalej. Ona nie spada i nie ginie w czerni dolnej komory. Trwa jak żywy album ze wspomnieniami, do którego ma się ciągły dostęp. Wystarczy zamknąć oczy. Albo po prostu je otworzyć.
Ta broszka to kolejne ramię mojej pracowni – żywe, czułe i pełne emocji. Biżuteria z intencją. Ma status nie na sprzedaż, lecz do odkrycia. Przemówi tylko do kogoś, dla kogo została przeznaczona. Dziś mówi do mnie. Jest Strażnikiem Czasu, który chroni pamięć. I skrywa tajemnicę, ukrytą dla świata – dokładnie tak, jak z prawdziwą tajemnicą być powinno.

